2010-06-10 16:01:29
--Nuta--
Już niedługo czekają mnie przenosiny do stolicy Dolnego Śląska. Obydwu miast nie da się oczywiście nijak porównać – stolica Polski jest dużo większa, prężniejsza, bardziej współczesna no i przypuszczalnie dużo więcej się tam dzieje, co oznacza, że stolica Dolnego Śląska jest bardziej spokojnym miejscem. Ten poprzedni argument wskazujący niby za Wrocławiem uważam zresztą za przywarę, dlatego, że lubię harmider, korki, widok wyczekujących na zielone światło kierowców – wtedy czuję, że dookoła mnie jednak coś się dzieje. Pożądałbym waszej pomocy w podaniu mi najdogodniejszej miejscówki na zakotwiczenie we Wrocławiu. Gniazdo firmy, która mnie przenosi, mieści się w obszarze Zalesie. Nie mam dokumentów uprawniających mnie do jazdy samochodem, a na taksówki szkoda mi pieniędzy. Nie sądzę też, aby uśmiechało mi się podróżować w tramwajach komunikacji miejskiej z samego rana, dlatego muszę poszukać jakiegoś lokum w niedalekiej odległości od siedziby firmy. Słyszałem, iż osiedla Sępolno, Biskupin i Bartoszowice są ciche i są uważane niejako za ekskluzywne. Chociaż powiedziano mi, że wiele kamienic okres wspaniałości ma już dawno za sobą a do tego dużo kosztują. A może zarekomendowalibyście mi jakieś mieszkania we Wrocławiu? Gdyby wyszłoby, że nic nie będzie mi się podobać na bank skieruję się od razu do was już we Wrocławiu – pewnie posiadacie jakieś wolne pokoje we Wrocławiu? Nie posiadam za wysokich żądań, gdyz i tak nie mam zamiaru spędzać w mieszkaniu zbyt dużo czasu. Noce we Wrocławiu będą dla mnie raczej krótkie. Chcę tylko być blisko firmy. Wyczekuję na odzew.